Głupie stwierdzenia i pytania zadawane ciężarnej

2

image6

CZESC

Kobieta w ciąży jest obiektem wielkiego zainteresowania. Jest to szalenie miłe ale i troszkę takie zadziwiające. Wszyscy chcą wiedzieć jak się czuje, zadają dużo pytań i są cudowni. Jest to niesamowicie miłe ale czasem przybiera dziwny obrót, szczególnie gdy słyszy się coś 40razy dziennie lub pytania po których opadają wszystkie kończyny. Ten tekst powstał troszkę z przymrużeniem oka bo nikogo bym nie chciała urazić. Wiem,że wszystkie pytania i rady są kierowane w dobrej mierze ale są już tak częste,że nie da się tego pominąć. Jak więc na pewne rzeczy kierowane do niej patrzy ciężarna? Oto najlepsze perełki 🙂

1.Jak się CZUJECIE?

Z początku nie wiedziałam czy to pytanie jest w ogóle kierowane w moją stronę i rozglądałam się dookoła czy ktoś za mną nie stoi. Później jak zostało zadawane i głaskany mój brzuch wiedziałam już,że chodzi o mnie i Malucha ale nadal nie byłam pewna czy pytanie nie obejmuje również mojego męża 😀

2.Co zrobisz z Miją (psem) jak się urodzi dziecko? Czy ją gdzieś oddasz?

Ręce opadają poniżej kostek. Pierwszy raz jak przeczytałam to pytanie to się we mnie zagotowało. Później już odpowiadałam w sobie znany sposób: no wiesz, oddam ją gdzieś, jeszcze nie wiem gdzie, w końcu w domu będzie dziecko. Ale jak pojawi się drugie dziecko to to pierwsze przecież też oddam.

Ktoś: zamyka i otwiera niemo usta.

Durne pytanie, durna odpowiedź.

3.Wymiotujesz dalej?

To pytanie zadają mi najczęściej osoby, które gdzieś przez cała ciążę mi towarzyszą i wiedzą,że nie miałam dolegliwości jakim jest wymiotowanie. I słyszę je najczęściej około 6-7 miesiąca.

4.Cieszysz się?

Nie k*rwa.Mam 28 lat, męża od roku i się nie cieszę.

5.Widać po Tobie,że będzie dziewczynka.

W sensie,że wyglądam brzydko bo jak wiadomo z przesądu, dziewczynka zabiera urodę mamie? A figa, będzie chłopak!

6.Współczuje, nawet się napić nie możesz.

Napić się nie mogę ale mogę Cię przygnieść swoją nową wagą;>

Zawsze wolałam komfort powrotu własnym samochodem i brak kaca następnego dnia niż bełkot i zawroty głowy przed snem. Z alkoholem i bez bawię się równie dobrze więc dla mnie to żadna strata.

7. Nałóż sobie więcej bo teraz musisz jeść za dwoje.

Dla dwojga,nie za dwoje.

8. Po porodzie nie prześpisz ani jednej nocy, nie będziesz widywać znajomych, a dziecko ostatecznie do 3 roku życia będzie spało z wami w łóżku.  Twój mąż prawdopodobnie zacznie spać w innym pokoju lub na ziemi.

Wiem,że dobre rady są zawsze w cenie i lubię ich słuchać ale nienawidzę jak ktoś uważa,że wie lepiej ode mnie. Pamiętajmy,że najpierw, na pierwszym miejscu jesteśmy kobietami, a dopiero pół kroczku za tym również mamami. Tak samo mąż jest najpierw mężczyzną, a dopiero później tatą. No i pewne rzeczy jak brak ogarnięcia w domu, spanie dziecka do pewnego wieku etc są wypracowaniem pewnych schematów i konsekwencją. Nie u każdego wygląda to tak samo:)

A u Was jakie złote rady i pytania pojawiały się najczęściej?

Buziaki,

Mademoiselle Zu:)

Share.

About Author

Zu. Zu Sarnot. Urodzona 31maja 1988 pod znakiem bliźniąt (tak, właśnie wtedy można wysyłać prezenty). Gaduła, pełna pomysłów, o orzechowych oczach. Miłośniczka ludzi i odnajdywania w sobie coraz to nowszych pasji. Wizażem zajmuje się od kilku lat, na co dzień blogerka i vlogerka, szczęśliwie wykonująca swoje pasje. Zuzanna lubi wyzwania i swoje długie włosy. Pasjonatka życia. Posiada tatuaże i kolczyków akurat tyle,że policzyć je można na dwóch palcach u rąk. Ma trzy miłości męskie – swojego Mężczyzne, Marqueza i Johna Frusciante. We trzech uzupełniają się idealnie zapełniając jej każdą minutę życia.

2 komentarze

Leave A Reply